Wyjazd narty - Wspaniała pogoda na zimowy wyjazd narty i wieczorne party
Całe wieki nie byłem wPitztal. To miejsca śniły mi się co noc, ale nie mogłem tam pojechać. Jednak otrzymałem urlop. Nie wiedziałem od razu o decyzji szefa, ale potem koleżanka przesłała mi nietypowy fax od którego było mi od razu lepiej. Informacja wykonana była odręcznie i następująca: Wyjazd narty ! To było moje ulubione zajęcie. Niezwykłą porą roku w górach jest zima. Mimo że lubię każdą porę roku, ale moja narzeczona, szczególnie korzysta z zimy. Niedawno jeszcze aktywna reprezentantka kraju w slalomie gigancie, posiada zawsze zimą jeden cel -
Wyjazd narty. W ten sposób pół zimy mieszkamy w Chamonix, a drugie pół w Szklarskiej Porębie. W mojej firmie ludzie mieli dziwne pomysły. Jeden polegał na wysyłaniu przez fax, odręcznie pisanych lub rysowanych informacji. Nasi kierowcy, polecenie wyjazdu otrzymywali z np. smokiem i napisem Kraków. Mi ktoś przesłał przed urlopem fax z treścią: Wyjazd narty i bałwankiem w Szczyrku. Uwielbiam urlop w górach. Ostatnio nie mogę podróżować własnym pontiaczkiem, bo go sprzedałem. Pozostało mi wertowanie ogłoszeń w gazetach na kolumnach z tekstem: Wyjazd narty. Na początek grudnia wybieram się do Szczyrku, a jak się uda to jeszcze tydzień dni mam zaklepany u Ewy w Bormio.
Inne artykuły w tej kategorii: