Karpacz - Pwrót do wspomnień.
W Karpaczu świętowałam najważniejsze wydarzenia w moim życiu. Nawet wtedy, kiedy planowaliśmy ślub wybór padł na
Karpacz. Nie żałuję tego, bo teraz po latach możemy naszym dzieciom pokazać uroki tego pięknego miasteczka. Zabraliśmy je do Karpacza aby nauczyli się chodzić po górach. To jest bardzo dobra miejsce do tego. Góry są łagodne a na trasach najważniejszych szlaków położone są schroniska, gdzie ewentualnie można odpocząć czy też zanocować. Wszystko dla strudzonych wędrowców. Sam Karpacz pokazywaliśmy dzieciom zaczynając od spaceru główną ulicą. Ciągnie się ona przez całe miasto, po drodze zmieniając nazwę. Następnie chodziliśmy bocznymi uliczkami o których istnieniu nawet nie wiedziałam. Zatrzymywaliśmy się w tzw. naszych miejscach, skąd wiało delikatnym romantyzmem. Karmiliśmy kaczki na zaporze, odpoczywaliśmy przy kościółku Wang, wdrapaliśmy się na Orlinek. Jeszcze musimy tu wrócić.
Inne artykuły w tej kategorii: